Karherop napisał(a):

Dokladnie. Leliveld fatalnie broni.
To pilkarz zadaniowy. I takim powinien pozostać. Tym bardziej ze w esa nie będzie spotkan w których rywale okolia sie w swoim polu karnym. A nawet jesli to kontry będą przy tym zabojcze.
|
To jest taka sama prawda jak mówienie, że Młyński jest świetnym skrzydłowym, którego trzeba budować, a Starzyński wielkim talentem, którego sprzedamy za miliony.
Jeden oszołom na X kiedyś rzucił taką tezę, że Lelieveld źle broni, czy wręcz nie umie bronić, by wcisnąć Krzyżanowskiego do składu, poparł ją paroma tendencyjnie przedstawionymi statystykami, a potem część mniej lotnych kibiców to podchwyciła i zaczęła to powtarzać jak papugi.
Lelieveld broni przyzwoicie jak na poziom pierwszej polskiej ligi i dodatkowo w jej skali jest piłkarzem wybitnym w wielu elementach, począwszy od wyprowadzania i rozgrywania piłki od linii obrony. I ta wybitność to nie jest moje spostrzeżenie, tylko słowa Jopa.
To w sumie zabawne, że dla niektórych promowanie i wciskanie bąbelków jest aż taką religią, że nawet gdy Jop w niektórych sytuacjach postępuje inaczej i ceni wyżej innych zawodników, a także częściej ich wystawia, to już przestaje mieć dla nich znaczenie.
