Karherop napisał(a):

Tylko tak: w lecie 2025 nie przerastało.
Zakładając ze jednak obecnie przerasta 80% kadry, to po to powinno byc stopniowe wzmacnanie kadry, aby ten odsetek systematycznie zmniejszac.
Najlepszy tego przykład - Raków Częstochowa - gdy awansował do esa w 2019 roku to przegrywał jeszcze w 1 lidze a to z Wigrami Suwalki, a to tracil punkty z Sandecja czy Bytovia. Papszun od poczatku wdrażal model z trojka ktory mial swoje schematy. Co roku pol drużyna rotowala personalnie, ale schamet gry pozostal taki sam.
Czy u nas tak będzie, zobaczymy.
|
Nasza grę w pierwszych miesiącach sezonu przeciwnicy rozszyfrowali. Innowacje Jopa, wpływające na udoskonalenie gry niestety przerastają możliwości techniczne wielu naszych piłkarzy. Przecież to nie wina Jopa, że czasami, w kilku momentach meczu namy tragiczna skutecznośc celnych podan. Nawet najlepsze reakcje Jopa, czy zmiana szwankujacych ogniw w poszeholnych meczach, czy zmiana schematów gry...na nic jak technika nie nadąża. Niestety, ale na eklape sporo braków jest do uzupełnienia..........Oczywiście, być może się mylę w tej kwestii. Ale obarczanie winą Jopa za wszystkie nieszczęścia (gdy, moim zdaniem, wycisnął z tym składem taki wynik) to niemal bluznierstwo.
PS. Oczywiście, nie mam na myśli rewolucji kadrowej, na to nas niestety nie stać. Dlatego zgadzam, się z tym Twoim "stopniowo".....ale na gwalt to Krolewski musi zabezpieczyc minimum 4-5 graczy na średnim poziomie ekstraklasowym.