Drozd napisał(a):

Nie no fakt, że dostał piłką z metra w pałę przy wyskoku nie miał żadnego znaczenia. Sam z siebie się przewrócił. Choć faktycznie popchnięty nie został, został ustrzelony .
Cymbale.
|
Był kontakt z przeciwnikiem?Było popchnięcie? Ty i te twoje projekcje.Zaraz się okaże,że nasi rywale to nawet piłki kopać nie mogą bo wywoła to twoje oburzenie.
A no i wiadomo to wina Jopa,że trafili piłką w Sancheza.Na pewno ten z Odry zrobił to umyślnie.Wprawdzie jakby mu kazać kopnąć tak drugi raz to potrzebowałby 50 prób ale z błogosławieństwem Jopa jakoś się udało.