Wygraliśmy z Puszczą w regulaminowym czasie tylko jeden mecz. I w tym czasie w meczu nie grała bestia z Niepołomic czyli Wojciech Hajda
Na wiosnę to zupełnie inna drużyna. Mecz to będzie brzydka kopanina a bramki strzelać będzie Puszcza klasycznie po stałych fragmentach.
Myślę, że jedna zostanie zapakowana po zapodaniu piłki w pole karne z autu przez Hajdę i przedłużenie główką przez któregoś z rosłych Niepołomiczan.