To jest proste do zrozumienia. Bez tworzenia wyimaginowanych wielbicieli młodych polskich talentów byliby całkowitymi oszołomami, a tak to mogą nieustannie walczyć z wiatrakami

Ale jeśli Wisła ma zdobywać punkty to już niech ten forumowy romans wolfyego&Markusa trwa w najlepsze

- lepsze to niż 12x podejście do obstawienia porażki w kolejnym ligowym meczu Wisły

.
Odnośnie Lelevielda i Krzyżanowskiego wystarczyło posłuchać wywiadu Jopa w Studio Reymonta, jak na tę rywalizację patrzy trener. I pokryło się to z tym, co widzieliśmy na boisku (Ruch mocno atakował w 1. połowie - więc lepszy w obronie Krzyżanowski. Ruch murarka w drugiej połowie, więc wchodzi lepszy w ofensywie Lelevield).
Naszym problemem jest to, że Lelevield jest naszym najbardziej kreatywnym zawodnikiem i poza nim nikt nie potrafi dać idealnej nieszablonowej piłki. Może na problemy w środku pola (absencje Carbo i Juliusa) warto dorzucić tam Lelo, by odciążyć Bozicia z zadań defensywnych?