maumau napisał(a):

|
Wydaje mi się, że Jop trzymał Bozicia tak długo bo do końca miał nadzieję, że uda mu się zrobić tą "jedną" akcję w swoim stylu czyli zejście do środka i strzał. Wcale się Jopowi nie dziwi bo długimi momentami wydawało mi się, że to będzie jedyna opcja na strzelenie gola w tym meczu.
|
Z tym się zgodzę.
Ale patrzyłem na obrońców i jak tylko Bozić dochodził do tego miejsca, z którego ostatnio zdobył bramkę to dwóch obrońców go blokowało.