Patryko napisał(a):

Z przebiegu meczu ten punkt trzeba szanować - można po raz n-ty to napisać w tym sezonie.
Wyglądaliśmy koszmarnie pod względem rozegrania. Niedokładności, brak wychodzenia na pozycje, przegrany środek pola.
Trzeba jakimś cudem wyrwać jeszcze z jedno zwycięstwo w 5-ciu spotkaniach.
|
Z tym zwycięstwem to bym się nie rozpędzał.
Drozd napisał(a):

|
Na razie Carbo chyba znalazł opiekunkę do dziecka, co pozwoliło Jopowi wpuścić go na boisko...
|
Szydera w sumie na miejscu, Jop zachowuje się jak schizofrenik. Najpierw zmieszał publicznie Carbo z gównem twierdząc że mu się nie chce i nie zależy, mija kilka dni i pierwszy skład...
Chyba faktycznie była jakaś rozmowa z właścicielem.
Oczywiście, psychofani Jopa będą pewnie twierdzić że to postawa na treningach, że Mark na pewno w ostatniej gierce strzelił cztery bramki i miał trzy asysty...
Generalnie taktykę Jopa dobrze podsumowali komentatorzy: "nie można rzucać dalekich piłek na Duarte i liczyć że coś z tego będzie. To bez sensu".
Cóż, trudno się nie zgodzić.