|
Zaczęliśmy grać dopiero po zejściu bąbelków i wejściu Lelievelda. Pierwsza dobra akcja Holendra i gol.
Co miał w głowie Jop dając od pierwszej minuty Krzyżanowskiego - wie tylko on (i może kilku pacjentów tutaj od ojkofobii).
Beznadziejny mecz w naszym wykonaniu. Trzeba się chyba powoli rozglądać nad następcą Jopa. Chłop jest zagubiony.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
|