|
Wiśle można by i do Realu porównać przy odpowiednim zachowaniu skali ale mam jedno pytanie. Real, Everton i Barcelona też zalegają z wypłatami piłkarzom?
I to jest ta różnica. Długi można mieć, jeśli to jest spina na koniec roku to spoko, grunt to raczej jest w tym żeby piłkarze, sztab itd dostawali kasę czy inne bonusy na czas. Inaczej to jednak trochę chujowe te długi jesli pracownik nie dostaje kasy. Bo kontrahent, pożyczkodawca jakiś itd to jak chce to sobie może czekać.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|