WildDog napisał(a):

|
W punkt! Ja to bym jeszcze dodal, ze drużyny, które grają mecze z nami odpuszczają totalnie. Tylko nasi piłkarze nie potrafią tego wykorzystać. Przecież z takim nastawieniem przeciwników powinniśmy mieć z przysłowiowym palcem w doopie juz dawno awans! A na koniec sezonu 102 pkt! Ile jeszcze Krolewski bedzie mial cierpliwości dla Jopa!
|
Zupełnie niepotrzebna ironia. A prawda jaka jest to jest. Tak punktując w drugiej rundzie jak robi to Wisła, gdyby choć jedna drużyna za nami punktowała dobrze, regularnie, zamiast wyscigu żółwi, 1 miejsce, a może i nawet 2, byłyby mocno zagrożone.
Kto tego nie widzi albo jest indolentem umysłowym, albo specjalnie nie chce przyznać, że to niezaprzeczalny fakt.