|
Nie chcialbym niszczyc ludziom nastrojow i przerywac kolka lamentacyjnego ale dopoki pilkarze, pracownicy lub kontrachenci nie wystawiaja wezwan do zalpaty to... wszystko jest (niestety) w krajowej normie.
Tylko kluby zyjace z publicznych piniedzy (a i to nie wszystkie) i garstka prywatnych nie maja obsuw w platnosciach.
Fikolki finansowe o ile legalne w ogole mnie nie martwia.
Lesnodorski za pieniedze funduszy inwestycyjnych i za piniadze pozyskiwane za ewentualny udzial w zysku z transferow finansowal sobie przez kilka lat Legie. Nawet w LM zagrali.
|