Najpierw przyklepmy ten awans do Ekstraklasy, zamiast ekscytować się, czy i kto za parę miesięcy zainwestuje jakieś duże pieniądze w Wiśle.
Zwłaszcza, że jedno będzie niewątpliwie powiązane w znacznym stopniu z drugim.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze"