Nie mozna krytykować Jopa bo miał rundę konia, dzięki wzmocnieniom, a to, że przez jego kurczowe trzymanie się nazwisk wszystko się sp...od paru miesięcy, a co tam...
Jak będziemy w ekstraklasie całą rundę na miejscu spadkowym i tak nie do ruszenia, bo gdzieś tam kiedyś mial rundę top.
Ani myślcie sadzać na ławce wunderkida Kuziemki, bo kiedyś tam parę spotkań mu się udało. A że cała liga już przeczytała jego firmowe dwa zwody, że ma już wyjebkę bo sodóweczka uderzyła, a co tam. Ma grać za zasługi.
I to taki klaun nazywa obsesją

?