forthy napisał(a):

Oj mijasz się tu z prawdą. Bozić regularnie łapał urazy, gdy tylko był doprowadzony do odpowiedniej formy fizycznej to natychmiast wskakiwał do 11ki.
O co chodzi z Lelieveldem? Przy tym jak dużo zawala w obronie na wiosnę, mnie bardziej dziwi, że gra on, a nie Krzyżanowski obecnie, który całkiem nieźle zaczął wiosnę w 11ce przed urazem.
A z środka pola to pierwszy do wypieprzenia z 11ki jest teraz ewidentnie Igbekeme, a nie Duda jak coś. I tak - Carbo był dramatyczny od końcówki rundy jesiennej (wymusił swą formą odejście od żelaznego w pewnym momencie zestawienia Carbo-Igbekeme-Duda z Juliusem na skrzydle), wiosną jeszcze gorszy jak wchodził.
Za Colleyem też ktoś tu optował, a typ co gra to zawala koszmarnie.
|
Po wyborach Jopa widac że graja czesto ci ktorzy musza lub są akurat pod ręką.
Jedynymi "kontrowersjami" sa wg mnie stawianie na Lelivelda kosztem Krzyżanowskiego oraz wyższe notowania Colleya od Kutwy (moze teraz to sie zmieni).
Dla Colleya to może byc w ogóle ostatni występ w barwach Wisły, pod warunkiem że Grujcic i Biedrzycki się wyleczą. Dawno nie widziałem tak fatalnego wystepu stopera u nas jak właśnie Colleya z Bytomiem.