|
Przecież Bozić jak tylko był zdrowy to z każdym meczem dostawał więcej minut i w konsekwencji pierwszy skład, po czym grając w pierwszym składzie się rozsypywał, więc bez markusopodobnego manipolo mi tu wolfy.
To, że Jop wprowadza nowych graczy / graczy po kontuzji do drużyny ostrożnie to jest oczywiste, ale ja tu nie widzę, żeby nie doceniał walorów Bozicia, to raczej sam Bozić się regularnie wyklucza z gry w pierwszym składzie notorycznymi urazami. Co tu gadać, facet ma pojęcie, ale jest jak szklanka.
Już nawet nie wspominając o formie, bo Kuziemka na jesieni był w niesamowitym gazie i to między innymi dzięki jego eksplozji formy zawdzięczamy fenomenalne wyniki z początku rundy. O czym tu pisać - wystarczy popatrzeć w statystyki, a nie sobie nim gębę wycierać teraz, jak jest świeżo po kontuzji i ewidentnie pod formą. Bozić jeszcze nie zagrał u nas tak dobrego meczu jakich zagrał Kuzi parę jesienią, także daruj sobie te lamerskie przytyki.
Obecnie Bozić jest w formie, Kuziemka pod formą, powinien grać Bozić.
Na jesienii Kuzi był w formie, Bozić albo kontuzjowany albo pod formą - grał Kuziemka.
Logiczny ciąg przyczynowo skutkowy, Jop jak dla mnie reaguje na sytuację, pisanie o faworyzowaniu Kuziemki względem Bozicia jest idiotycznym nadużyciem.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 13.04.2026 o godz. 22:59.
|