As napisał(a):

Troche zgruzowal Omica i poniekad tych co siedza na lwce i malo graja. Omic to ksiezniczka dla ktorej obraza majestatu zejsc do rezerw zeby byc w rytmie meczowym i zeby sie pokazac.
O tych co malo graja i nie dostaja szans powiedzial cos w stylu "Nikogo nie bedzie wpuszczal tylko po to zeby sobie zagral. Na gre trzeba zasluzyc a jak ktos nie dowozi w grach wewnetrznych i soaringach to nie daje argumentow zeby go wpuszczac w meczu ligowym".
No logiczne w sumie. Wychodzi na to, ze ci co sa rezerwowymi to nie bardzo pokazuja ambicje lub forme zeby zasluzyc na minuty.
|
Taaa zasłużyć

Oczywiście w oczach Jopa.
Dlatego taki Igbrkeme kopie się po czole w meczu przez 90 minut i Jopowi to nie przeszkadza. Drużyna na tym traci ? Co tam. Jop przecież nie wpuści nikogo na zmianę żeby sobie pograł, jeżeli nie zasłuży
Wiadomo dlaczego Omica wpuszcza na 2 minuty. Bo Omic nie chce grać w rezerwach

, Sam się przyznał na jakiej podstawie zarządza drużyną i to go zwyczajnie dyskwalifikuje.
Patotrener Jop.
Pupilki ch,,, grają ale grają bo zasłużyli na treningu, a rezerwowi nie wejdą na zmianę, bo nie zasłużyli

. Ktoś jeszcze ma wątpliwości dlaczego wszyscy grają coraz słabiej ?