Karherop napisał(a):

Glupsza jest to ze wg Was trener świadomie wystawia słabszych zawodników i sabotuje świadomie nasza gre.
A nie takie rzeczy tu czytam.
|
Nie odniosłeś się w ogóle do zarzutów odnośnie nagonki, znamienne.
I nie wiem czy Jop świadomie wpuszcza ałabszych kosztem lepszych piłkarzy, ale to robi. Bozić pewnie do teraz dostawałby po 5 minut w doliczonym czasie gry gdyby nie kontuzja Kuziemki...
FraMat napisał(a):

|
Dla wyjaśnienia: jaka argumentacja trafi do kogoś, kto na wszystko stosuje głównie wycieczki osobiste?
|
Zaryzykuję - taka która ma sens?
Pomijam że nazywasz przypominanie swoich wypowiedzi - choćby tej sprzed tygodnia o Boziciu - atakami personalnymi.
@azor - Dudę jest ciężko gdziekolwiek wpasować z uwagi na jego drastyczne braki ofensywne i w warunkach fizycznych. Ani to przecinak, ani rozgrywający, głównie spowalnia grę i podaje do najbliższego. Od czasu do czasu rzuci dobrą piłkę, ale o wiele za rzadko żeby na tym opierać grę.
Przykładowy Carbo ma warunki fizyczne, gra głową, ma świetny odbiór i potrafi zaraz po nim rzucić cross na pół boiska, ale pod polem karnym przydaje się tylko do zbierania piłek. Wiadomo jaka jest jego pozycja, jego umiejętności i braki składają się w spójną całość. Nie wystawisz go na 10-tce.
Duda - na żadnej pozycji się nie sprawdza, na każdej ma kluczowe braki, dlatego pewnie Jop foruje wariant z Igbekeme, żeby gdzieś go upchnąć i żeby James tuszował jego ograniczenia. Tyle że on też ma słabą formę i o wiele lepiej czuje się mając z tyłu Carbo.
Mam wrażenie że Duda jest na siłę wpychany do składu kosztem gry całego zespołu. Próbujemy budować całą grę wokół ograniczonego piłkarsko i bardzo chimerycznego zawodnika...