|
Jak przed meczem z Bytomiem uważałem, że remis jest super ciężkim wynikiem do ugrania, ale jednak w zasięgu (chociaż podskórnie przeczuwałem dobrze przebieg meczu i przełamanie Polonii do którego nie doszło dzięki opatrzności, patrząc, że w pierwszych 10 minutach powinnismy juz przegrywac 3:0), tak tutaj z Ruchem praktycznie nie ma na niego szans.
Zdziesiątkowani kontuzjami, bez formy, mecz wyjazdowy, Ruch walczący o baraże, Ruch podrażniony porażką z Wieczystą, Ruch chcący wziąć rewanż za 5:0 sprzed roku, Ruch który przegrał z nami wszystkie 3 mecze jakie zagraliśmy od 2024.
Oby ta porażka po prostu była niska. Jakieś 2:1/1:0.
Jeśli my tego meczu nie przegramy to albo przez nieziemskiego farta, albo przez jakiś absurdalnie beznadziejny dzień piłkarzy Ruchu (jakaś grypa żołądkowa czy coś).
|