As napisał(a):

Natomiast żeby trochę się odbić od biadolenia to trzeba przyznać dwie rzeczy.
Duda sam nosił na swoich plecach nasz środek pomocy bo Igbekeme był dzisiaj taki *nieekskluzywny*. Chłopakowi dawali piłkę jak był pod pressingiem trzech Bytomian a i tak zagrywał bez straty. To kiedyś będzie kosmiczny zawodnik jak dorośnie i nauczy się strzelać z dystansu.
Bozic kolejny mecz z golem i kolejny z ważnym golem. Może być z tego chłopa pożytek na przyszłość.
|
JA PIER-DO-LĘ. Tylko tak mogę to podsumować.
Duda - grający kolejny chujowy mecz, który o mało co nie zawalił nam gola, z zerem dobrych podań do przodu i jak zwykle ładujący z dobrych pozycji w środek bramki lub trybuny - będzie kiedyś genialnym zawodnikiem. Ma już 22 lata, strzelił w tym czasie może cztery gole w seniorskiej piłce i ma może ze dwa razy tyle dobrych podań. Talent.
Bozić - trzeci mecz z rzędu ratuje nam punkty genialnym strzałem z chujowej pozycji, bo drużyna gra gówno i nikt nie potrafi dobrej akcji rozprowadzić - MOŻE coś z niego będzie.
Poziom odklejenia od rzeczywistości i piłkarskiej schizofrenii - przebija Królewskiego o kilka długości. Tydzień temu myślałem że FraMat ustawił poprzeczkę nisko, ale udało się pod nią przeczołgać.
Chapeu bas.