Wyświetl pojedynczy post
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#160
Stary 10.04.2026, 21:01
Patryko napisał(a):Wyświetl post
@Drozd

Bramka: Letkiewicz i długo nic. Mimo że on sam ma sporo za uszami, to wejście na bramkę któregokolwiek z jego zmienników kończy się palpitacjami serca u kibiców.

Prawa obrona: Giger i długo nic. Na upartego może tu grać Lelieveld, ale wtedy na lewej obronie ląduje Krzyżanowski, który jest w tym momencie gorszy od obu.

Lewa obrona: to, co powyżej. Można powiedzieć, że na te dwie pozycje jest dwóch solidnych graczy i w miarę solidny zmiennik. Nie liczę tutaj Mikulca, bo jego forma to w tym momencie jedna, wielka niewiadoma.

Środek obrony: trzech solidnych graczy (Biedrzycki, Grujcić, Uryga), z czego Grujcić zaczyna pokazywać czemu wylądował w I lidze w Polsce. Colley dostał szansę na początku rundy i dobitnie pokazał, dlaczego w lecie pożegna się z Wisłą. Kutwa przegrywa rywalizację sportową i gra w rezerwach.

Środek pomocy: tutaj wydaje się, że mamy kłopot bogactwa: Duda, Igbekeme, Carbo, Omić. Problem w tym, że na ten moment Carbo to gracz do odstrzału (kompletny zjazd fizyczny), Duda i Igbekeme są w kiepskiej formie, a Omić nie pokazał absolutnie nic, co by mogło wskazywać, że to gracz na I ligę, o Ekstraklasie nie wspominając. Czyli dwóch graczy bez formy na dwie pozycje i dwóch słabszych zmienników.

Skrzydła: czterech graczy na dwie pozycje, z czego poziom sportowy Nikaja to III, w porywach II liga. Kuziemka zaliczył spory zjazd, co w jego wieku nie powinno dziwić. Jest Duarte, który gra w kratkę i Bozić, który zaczyna coś pokazywać. Może tu od biedy grać Ertlthaler, więc jakaś iluzja rotacji jest.

Dziesiątka: tutaj może grać ze trzech-czterech zawodników (Julek, Bozić, Duda, Rodado w duecie z Sanchezem na 9-tce), ale jak nie gra tu Ertlthaler, to po prostu cała drużyna obniża loty i inne pozycje trzeba łatać graczami rezerwowymi.

Napad: Rodado i teoretycznie od zimy Sanchez. Na ten moment obaj wyeliminowani, czyli ktoś ze skrzydeł będzie musiał grać na 9-tce.

To by było na tyle jeśli chodzi o "głębię składu". Nawet nie wspominaj mi tutaj o wynalazkach typu Kawała, bo po prostu pęknę ze śmiechu. Wystawienie z tych graczy dwóch równorzędnych, silnych jedenastek to urojenia.
To teraz mi odpowiedz dlaczego przy połowie nazwisk, dodajesz "w tym momencie"? A co to za moment?

Ja pisząc o wyrównanym składzie mam na myśli potencjał, to że jest on marnowany przez trenera to nie moja wina.

Kutwa, Kuziemka Krzyżanowski, Duda, Carbo, Coley to są gracze którzy spokojnie trzymają poziom 1 ligi. Pod warunkiem że są w formie. Ktoś odpowiada za to że nie są.

Od lat było tak że u nas piłkarz kopie się po czole odchodzi i nagle zaczyna grać. Wydawało się że Jop z tą prawidłowością zerwał. W zeszłym roku w miarę trzymaliśmy poziom, ale w tym po pierwszych super meczach nastąpił ponowny zjazd. Coś zostało spieprzone. Co to było i jest moim zdaniem już napisałem.

Patryko napisał(a):Wyświetl post
Da się wystawić dwie równe jedenastki, tylko problem jest taki, że będą one dużo słabsze od optymalnej, wyjściowej jedenastki, złożonej z najlepszych graczy na poszczególnych pozycjach.

To staram się przetłumaczyć Drozdowi, który z uporem maniaka twierdzi, że Wisła ma dwie silne, wyrównane jedenastki, tylko potwór Jop nie chce nimi rotować.


Druga jedenastka z graczy, których nie ma w optymalnej, nie uwzględniająca ostatnich kontuzji

I niby ta 11 jest dużo słabsza niż "optymalna"? A pamiętasz że w tych pierwszych wygrywanych meczach grał Kutwa i Krzyżanowski a nie Giurcic i Giger? Pamiętasz że Igbekeme też nie grał? To jak to niby mogło działać? Jak to możliwe że wygraliśmy6 razy z rzędu?


Cały problem w tym że nagle Jop się zabetonował, skończyła się realna rywalizacja i poziom gry zaczął pikować tak zespołowo jak indywidualnie.
Ostatnio edytowane przez Drozd : 10.04.2026 o godz. 21:15.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując