|
Zabieg to był potrzebny już rok temu i wszyscy o tym wiedzieli tylko nie było przestrzeni na dłuższą przerwę dla naszego najlepszego piłkarza.
To chyba oczywiste.
Pytanie tylko kto teraz ten wózek pociągnie mentalnie. Bo trener jest jak dziecko we mgle.
Miejmy nadzieję, że wszyscy na boisku chwycą się za jaja i wezmą odpowiedzialność, bo wymówki w postaci Rodado już nie ma.
|