wolfy napisał(a):
@FraMat - doskonale wiemy że dla Ciebie Bozić ma ten sam problem co znienawidzony przez Ciebie Carbo czy też Lelieveld (który podobno nie umie bronić) - rywalizuje z młodym Polakiem i jest od niego lepszy.
|
I to jest clou sprawy. Meritum doskonale podsumowujące cały ten problem i podejście ludzi tego pokroju.
Podsumowanie w punkt, wbrew temu, co FraMat próbuje wymyślać i konfabulować odnośnie swojego stosunku do tych zawodników. Szczególnie do Carbo, którego krytykował niemal od zawsze i przy każdej możliwej okazji. W przeciwieństwie na przykład do Sukiennickiego. A kto dawał do tego regularnie więcej powodów?
Najbardziej mnie rozbawił, gdy sprytnie próbował teraz pominąć młodego Baniowskiego, twierdząc, że Bozić nie ma potencjalnej konkurencji na lewej stronie w postaci młodego, oczywiście w teorii zdolnego krajowego zawodnika.

Na dziesiątce, po słusznym pozbyciu się z drużyny Sukiennickiego, polskiej konkurencji już rzeczywiście by nie miał, bo Duda ostatnio regularnie jest wystawiany głębiej, więc oczywiście natychmiast chętnie, by go tam przesunął.
Tylko ktoś bardzo naiwny może kupić jego tłumaczenia w tej sprawie. Zbyt długo i zbyt dobrze go tu znamy.
Jeszcze próbuje teraz robić z Lelievelda słabego zawodnika lub marnie broniącego, bo jego stroną idzie większość ataków rywali, procentowo skuteczniejszych niż prawą stroną zabezpieczoną przez Gigera.
Oczywiście nie zauważa już, że w dużej mierze wynika to z taktyki Wisły, która stosuje cały czas "asymetryczne" ustawienie w fazie ataku wprowadzone jeszcze przez Rude (dlatego bardzo nie lubi tego słowa

), co sprawia, że skrajny lewy obrońca ma mnóstwo zadań ofensywnych i często wychodzi bardzo wysoko, odsłaniając nasz lewy sektor boiska w tyłach.
Dzieje się tak bez względu na to, czy gra tam Lelieveld, czy Krzyżanowski.
Więc naturalną koleją rzeczy rywale częściej wykorzystują tę stronę niż prawą. Wygląda to tak także dlatego, że tamtą pięknie zabezpiecza Giger, który głównie na tym się koncentruje, zgodnie z taktyką Jopa.