Drozd jak zwykle zdobywa kolejne szczyty absurdu w swoich kretyńskich omamach
Fakty :
Jop jest najlepiej punktującym trenerem w lidze podczas naszej przygody w pierwszej lidze.
Jop przejął drużynę po Sobolu i w krótkim czasie odwrócił wyniki, co prawda nie dostał długiego czasu ale zrobił bodajżę 3 albo 4 wygrane z rzędu, w tym jedną w pucharze.
Jop przejął drużynę bezpośrednio po Moskalu - rozbitą totalnie i wykręcił z taką samą drużyną 2 punkty na mecz, gdy Moskal robil w okolicy lub poniżej 1,5 pkt
Jop jest pierwszym trenerem, który prowadzi klub do bezpośredniego awansu, w dodatku robi to z tak wielką punktową przewagą, że prezes może rozdawać walkowery za frajer bez większego stresu.
Jop zbudował drużynę, która zaliczyła jeden z najlepszych (jeśli nie najlepszy) bramkowo start w 21 wieku na poziomie 1 ligi lub ekstraklasy.
Generalnie Jop zbudował na początku walec, poukładał klocki tak, że tam gdzie praktycznie wszyscy przed sezonem widzieli potrzeby dokonania wzmocnień - on zrobił fenomenalny wynik praktycznie tym co miał. W skutek czego nie dostał praktycznie żadnych wzmocnień późną jesienią ani zimą - a teraz nadal punktuje średnio tak, że byłby w czołówce ligi, nawet gdyby mu rundę wiosenną wymazać.
To jest trener przez duże T. Popatrzeć wystarczy co odpierdziela Wieczysta, jak się męczy Ruch czy gdzie byłby Śląsk jakby nie punkty za free od nas. Zerknąć co się odpierdziela w ŁKS. Każdy kibic jednego z tych klubów teraz analizuje co trzeba zrobić, aby powalczyć o awans czy o baraże. Dzięki Jopowi ja nie muszę tego robić. 1906% POPARCIA DLA TRENERA.
W tym momencie nie płacimy najlepiej w 1 lidze pierwszemu zespołowi. Możliwe, że nie jesteśmy nawet w pierwszej trójce. Pan trener zrobił fenomenalny wynik na plecach Rodado i młodzieżowca Kuziemki, którego sam zbudował (inny trener by mu pewnie nie dał szansy). Teraz może i punktujemy i gramy słabiej, ale trzeba patrzeć na początek sezonu jako na anomalię. Tak czy siak nie przegraliśmy jeszcze meczu ligowego w tej rundzie.
I oczywiście, że trener nie raz podejmuje dla nas na pierwszy rzut oka niezrozumiałe decyzje. Np. czekanie ze zmianami do końcówki meczu - pewnie inny trener by dokonał zmian wcześniej - możliwe, że padłby wtedy inny wynik. Np. 3:3. Jop podjął takie decyzje, które zrobiły wynik - i niech to robi dalej. A Drozd niech dalej się kompromituje swoim ujadaniem.