FraMat napisał(a):

Odnieś się do meritum zamiast pieprzyć bez sensu.
Napisałem to w pierwszej połowie, kiedy Bozić praktycznie nie istniał.
Kiedy zszedł w pole karne od razu okazało się, że jest we właściwym miejscu.
W drugiej połowie, kiedy Łęczna bardziej się odkryła i Bozic miał więcej miejsca pokazał kilka dobrych akcji.
I co najważniejsze: nie przyczepiłem się do samego Bozica (oprócz wytykania mu braku szybkości, co zresztą i komentatorzy w tv potwierdzili w drugiej połowie) ale tego, że nie w tym miejscu powinien grać (zwłaszcza z przeraźliwie wolnym Lelieveldem), ale w środku pomocy, bądź nawet jako 10 zamiast Erthalera.
Zafiksowanie na Sukiennickim litościwie pominę, choć mógłbym się odwdzięczyć Omranim.
|
Meritum jest takie, że jak zwykle totalnie przestrzeliłeś i napisałeś stos bzdur o tym, że Bozić na lewym skrzydle to nieporozumienie, a Twoje skądinąd żałosne ocenianie piłkarza przez pryzmat "dynamiczności" jest już tutaj legendarne.
Doskonale oddaje to przykład Sukiennickiego i przypieprzanie się niemal do każdego, kto nie jest demonem szybkości, nawet jeśli mimo to jest wartościowym i wiele potrafiącym zawodnikiem.
Dobrze, że Jop w tej sprawie nie słucha takich bzdur i wystawił Bozicia dokładnie tam, gdzie Ty uważasz, że to nieporozumienie, czyli nominalnie na lewym skrzydle.
A co do Omraniego, nigdy nie pisałem, że na pewno w Wiśle się sprawdzi, czy że będzie trafionym ruchem i nie wciskałem go do składu w miejsce kogokolwiek, jak Ty owego Sukiennickiego. Nigdy nie byłem za tym, by Wisła zatrudniała takich zawodników zamiast tych z niższych lig hiszpańskich. Taka subtelna różnica.