FraMat napisał(a):

Umówmy się, że bardzie to my nie mamy konkretnej całej linii obronnej począwszy od DP.
Tam zaczynają się wszystkie groźne kontry Łęcznej.
I większość idzie ich prawą stroną, gdzie Leliveld jest łatwy do wyprzedzenia.
Tam powinien być już Mikulec.
|
Teraz to my nic nie mamy, bo Jop wszystko dał radę ropieprzyć...
Gdyby nie indywidualne zrywy to byśmy dostali w pałę, a ten za przeproszeniem beton zmiany robi w 75 i 90 minucie.
Z takim nieporozumieniem na ławce wszyscy piłkarze grają słabiej.
Cała druga połowa to 5 kilo w portkach...