Patryko napisał(a):

Biadolisz.
Zewsząd idzie info, że jest w 100% przygotowany do gry.
W tym przypadku komu mam wierzyć? Jopowi, który stwierdził, że Angel od wtorku normalnie trenuje z drużyną, czy komuś, kto go nawet w tym tygodniu nie widział na oczy? Po co by mieli kłamać w tej kwestii?
|
Rodado to nie jest kluczowa kwestia.
Ważne żeby drużyna zaczęła grać do przodu, a nie marnować czas tak jak od listopada, sam Rodado nic nie pomoże, a jak będziemy normalnie grać to i bez Rodado damy spokojnie radę.
Markus napisał(a):

|
Dokładnie tak. Jop i szybki powrót do składu po kontuzji to oksymoron. U niego musisz odsiedzieć swoje na ławce, nawet jak jesteś zdrowy i w formie... a jak masz jeszcze konkurenta który gra *okej" to możesz sobie siąść wygodnie.
|
Chyba, że jesteś Uryga, primus inter pares w obiektywnych oczach Jopa. Wtedy nawet młodzieżowego reprezentanta wyśle na trybuny żeby zrobić ci miejsce.