wolfy napisał(a):

Z tym "dramatycznie słaby w odbiorze" to przegiąłeś i to zdrowo. To nie jest klasyczny defensywny pomocnik, ale nie róbmy z niego (nomen omen lansowanego swego czasu przez Ciebie) Sukiennickiego.
Omić nie odbiera tak dobrze jak Carbo, bo nikt tak u nas nie odbiera piłki. Ale jest spokojnie na poziomie Dudy czy Igbekeme w aktualnej formie (nie najwyższej, niestety, jak cały zespół).
|
Omic przychodzil do nas jako 6, ktora grywała czasami na środku obrony, a u Jopa z braku laku i kiepskiego odbioru był wciskany nawet na 10. Gdy grał u nas blisko bramki nic dobrego z tego nie wynikało.
O jego grze defensywnej wypowiedzial sie wystarczająco Jop na jednej z jesiennych konferencji.