wolfy napisał(a):

Jak sobie przypomnę że mieliśmy według niektórych awansować na długo przed końcem sezonu. Życie brutalnie zweryfikowało hurraoptymizm.
Sam fakt że rozmawiamy o tym jak bardzo Jop i piłkarze mogą się zbłaźnić żeby nie wypaść do baraży myślę mówi wszystko w tym temacie. Na razie naszą największą siłą jest słabość konkurentów, ale to bardzo kruche podstawy do optymizmu.
|
Bo my (kibice Wisły) przez te lata przykrych doswiadczen popadamy w paranoję.
W tym postawę od ściany do ściany. Wstawmy zamiast Wisly jakąkolwiek druzyne ktora notuje podobne wyniki i nikt by nie snul takich teorii ze sie wykoleja.
Wedlug modelu Jaroslawa awansujemy po meczu z Puszcza czyli z przewagą 12 pkt nad 3 miejscem. Dzien przed nami zalegle spotkanie odrabia Wieczysta. Więcej teorii będzie mozna snuć jeśli zaczniemy w końcu seryjnie wygrywać, natomiast ta wizja nie jest nierealna.
Zapewne po ewentualnym przyklepaniu zaczniemy tracic punkty wiec finalnie pewnie będzie te 5-7 pkt przewagi na koniec sezonu.