Wyświetl pojedynczy post
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8827
Stary 31.03.2026, 19:25
Patryko napisał(a):Wyświetl post
A nie wpadłeś na to, że na początku wszyscy mieli u Jopa czystą kartę, bo on jeszcze po prostu nie znał ich "możliwości"?

Z biegiem czasu poznał ich lepiej i wyselekcjonował w miarę optymalną, pierwszą jedenastkę. Rywale na początku sezonu też byli w rozsypce, my po prostu złapaliśmy idealny początek.

Potem sztaby szkoleniowe przeanalizowały naszą grę, przyszła obniżka formy i dało to całościowo słabsze wyniki.

Żeby nie było, zgadzam się z tobą w jednym. Z piłkarzy, którymi dysponuje Wisła, da się złożyć dwie wyrównane jedenastki. Rzecz w tym, że obie będą jedenastkami słabszymi, niż optymalny skład złożony z najlepszy graczy Wisły.
Wyselekcjonował

Czyli zanim doszło do tej selekcji i wszyscy mieli czystą kartę to gra wyglądała elegancko.

Natomiast jak już wyselekcjonował to gra z każdym meczem wyglądała słabiej.


Tak? Czy nie? Każdy wie.

Więc albo ta selekcja Jopa jest patologiczna, albo sama filozofia wybrania pupili i pchania ich do składu mimo słabej gry jest kretyńskim pomysłem.


W każdym z przypadków winnym aktualnego efektu, czyli słabej gry drużyny, jest tylko i wyłącznie Jop i jego metody prowadzenia drużyny.

Natomiast teksty o tym, że przeciwnicy już nas znają są tym bardziej deprecjonujące dla Jopa. Od tego jest trener żeby wymyślać grę skuteczną na każde zachowanie przeciwnika. Sama Jopowa CIERPLIWOŚĆ nic tu nie pomoże.

A co do jedenastek.

Wiadomo że z 22 chłopa zawsze wybierzesz 11 najlepszych, ale sęk w tym, że kiedy kadrę masz wyrównaną to nie zawsze będzie tych samych 11. Bo poziom jest tak zbliżony że decyduje aktualna dyspozycja. U nas poza dyskusją jest Rodado i może Erthaler, którzy nawet w słabszej formie są w stanie zrobić różnicę. Reszta jest porównywalna.
Ostatnio edytowane przez Drozd : 31.03.2026 o godz. 20:36.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując