Wyświetl pojedynczy post
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#37
Stary 30.03.2026, 23:04
Smuga napisał(a):Wyświetl post
Znów się z Tobą zgadzam, wolfy.

Dla mnie to jest szukanie problemu tam, gdzie go nie ma i próba usprawiedliwienia kłopotów, które wynikają z czynników czysto sportowych. Tu nie regularnością wypłat należy się martwić, ale pracą sztabu szkoleniowego, który po bardzo dobrym początku sezonu, ewidentnie się teraz pogubił.
Nie odkryłem niczego nowego. Dwie rzeczy są stałe od lat:
- nie płacimy wszystkiego na czas
- opóźnienia w wypłatach są podnoszone jako najważniejszy czynnik kiedy gramy źle i są od razu zapominane kiedy akurat mamy lepszą serię.

Moim zdaniem jeśli jakaś zmienna jest stała w bardzo długim okresie czasu (tak gdzieś od czasów średniego Cupiała), a wyniki są różne, to nie ma ona wpływu, ew. ma wpływ marginalny. Zwłaszcza jeśli w niemal wszystkich klubach jest dokładnie tak samo.

Nie sądzę zresztą żeby piłkarzom się nie chciało (poza pojedynczymi przypadkami jak Kuziemka). Wręcz przeciwnie, zaangażowanie jest bardzo duże, czasem wręcz piłkarze nie wytrzymują presji. Biedrzycki kilka razy ostro faulował nie dlatego bo ma wywalone, podobnie Grujcić (kopniak w klatkę piersiową, mógł być as kier), Bozić (w pewnym momencie skasował szczyla z Odry za linią boczną), Duda (fakt że każe mu się kryć najwyższych piłkarzy rywala zostawmy na boku). Nawet goście których Jop ma w dupie i wpuszcza po 80-tej minucie jeżdżą na dupie.

Problem w tym że nasi piłkarze wydają się słabsi i wolniejsi od większości rywali. Ewidentnie mamy dołek fizyczny, tylko jest na to o wiele za wcześnie.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując