wolfy napisał(a):

Tego beznadziejnego Omicia którego Jop ogląda na treningach i nie wpuszcza potem na boisko?
Tego Bozicia który wszedł tylko dlatego bo Kuziemka złapał kontuzję?
Zmiennicy nie są Jopowi do niczego potrzebni. Jest hierarchia.
|
Bozic gdyby nie kontuzja pod koniec obozu juz dawno by grał, nie wspominajac o jego kontuzji z września.
Chlop jest szklany, ale akurat umiejętności mu nigdy nie odbierałem i Jop raczej mysli podobnie skoro co raz mocniej na niego stawia.
A Omic... jak wychodzil na boisko to sie nie bronil, więc ciężko zakładać ze Jop jest sabotazysta. Moze mu da powody dla ktorych ma zagrać... Albo i nie. Licze ze jeszcze kasa wpakowana w niego choc troche się zwróci.
I