|
Nawet jakby Starzyński by w topce to nie ma co porównywać piłkarzy co przychodzili w ekstraklasie, byli przepłacani na maksa bo taka mieliśmy chorą politykę i z tym się nikt nie krył i rządziło wtedy trio, do rządów Królewskiego, które przecież miały być lepsze i normalne, i kontraktowania piłkarzy po 1-2 sezonach w I lidze w klubie już nie ekstraklasowym, z aspiracjami na środek tabeli (mimo całego cyrku z WSH i innymi Meresińskimi), a w klubie, który nieudolnie próbuje wejśc do ekstraklasy i obniżył loty na każdej płaszczyźnie, czy to sportowej czy finansowej.
Markusik pajac tu wiecznie piał, jak t Hiszpanie są tani i zajebiści. Pisałem, że nie jest tak do końca. I życie wszystko w ciągu 1-2 lat zweryfikowało. Z Hiszpanów ostał się praktycznie tylko Rodado. Zarabia w Wiśle krocie. Carbo pod formą, zarabia za dużo, Villarki i inne Baenki, ssą pałę. Villar w Wiśle chyba też był przepłacony?
Także markus po raz kolejny może sobie to swoje .......enie w dupę wsadzić. Wiekszość tych Hiszpanów co przez ostatnie lata w Wiśle się przewinęła to tylko dlatego na starcie była tańsza od np Sapały, że przychodzili z 2-3 ligi więc nikt jakimś no naemom i nieudacznikom na start nie rzuci milionów (a i tak jak na I ligę byli przepłacani) a Sapała przychodził jako swój, powiedzmy z potencjałem itd więc na wejście dostał dużo kasy, czy inni co byli kontraktowani w ekstraklasie też na innych stawkach chodzili. Jak się później okazało Hiszpanie to szrot przepłacony, a robotę robią inni, wiele tańsi zawodnicy, nawet Polacy ale dobrze dobrani do składu.
PS Pomijam fakt, że przepłacanie w ekstraklasie i naiwna polityka to między innymi duża zasługa Królewskiego. Po pierwsze pod wszystkim się podpisywał, a po drugie, co dopiero teraz mi przyszło do głowy, chyba nigdy o tym nawet nie pomyślałem wczesniej... nie kto inny jak Zaskroniec przez x czasu nawijał wszystkim makaron na uszy kogo to on nie zna, że tu pewnie Muska ściągnie, że on tak dobrze umie liczyć i że taki biznesman jest. Także nie zdziwiłbym się jakby w głownej mierze, cała ta chujowa polityka wychodziła od tego, że on mamił wszystkich jak to ogarnie klub bo jest biznesman z łbem na karku, a tamci naiwniacy uwierzyli czarodziejowi i prowadzili rozpasaną politykę
Ostatnio edytowane przez Jaroo1 : 26.03.2026 o godz. 23:01.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|