|
Przecież to byle dziad. Jedzie na tym co Królewski lubi najbardziej, dobra bajerka, gadka szmatka, tu książkę napisze, tu szkolenia prowadzę itd no i na tym, że jest z Hiszpanii. A tak na prawdę jako trener to jest zerem. Ale jak ktoś ma kompleksy albo lubi nawijanie makaronu na uszy to takiego trenera pożąda.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|