wolfy napisał(a):

|
Jedyna nadzieja w tym że Jopowi powoli zaczyna się stołek nagrzewać i może przestanie udowadniać całemu światu że jego na wierzchu.
|
To złudne.
Na razie Jop chce cierpliwej gry i poprawnego wypełniania tabelek Excela. Tak, żeby w raportach było widać, że realizowane są założenia dotyczące sposobu gry na poszczególnych pozycji, a nie drużyny jako całości.
Jop ma na wszystkie niepowodzenia doskonałe wytłumaczenia - gramy spokojnie zgodnie z algorytmem.
A że kibice się wkurzają?