Wyświetl pojedynczy post
WildDog
Senior Member
 
Od: 03.2021
Skąd: pd-zach. kresy Krakowa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#153
Stary 22.03.2026, 16:49
grogoriogreg napisał(a):Wyświetl post
Widzę sporo wpisów od ignorowanych uzytkownikow - domyślam się że mają używanie

Martwi mnie słabsza dyspozycja zespołu. Martwi przyjęcie bardziej zachowawczej taktyki - niestety i tak nieodpornej na sfg rywali. Drużyna była spóźniona w pressingu, między formacjami były zbyt duże odległości, a kluczowe postacie z jesieni znowu byłu cieniem samych siebie.

Natomiast patrząc na to, jak wyglądają rozgrywki ligowe w Polsce w Ekstraklasie i 1. lidze i nie posiadając wyraźnie lepszej drużyny od swoich rywali - tak jak tu niektórzy zagubieni w swej niechęci do trenera Jopa czasem przebąkują - remisy przeplatane zwycięstwami nas zadowalają.

Wykorzystaliśmy maksymalnie swój kapitalny okres z początku sezonu i z tego wypracowanego kapitału do dziś korzystamy. Wystarczy spojrzeć na tabelę formy, za ostatnie 10, 15 i 20 meczów - wliczając porażkę ze Sląskiem, w żadnej z tych tabel nie mamy większej straty do lidera niż 3 punkty.

Zaraz po przerwie reprezentacyjnej bardzo istotne spotkanie z drużyną walczącą o życie. Trzeba przepracować te dwa tygodnie, a potem wywalczyć na boisku 3 punkty - patrząc na naszą postawę w meczu z Odrą, nie widziałem tam chęci do ciągłego atakowania, by zagrać o pełną pulę. A z Miedzią pierwsze pół godziny i ostatni kwadrans właśnie tak wyglądały.

A dziś Wieczysta z piłkarzami opłacanymi 2-3x więcej dostaje bęcki od jednej ze słabszych drużyn w lidzd. Wisła trenera Jopa smaku porażki nie poczuła od meczu z Polonią Warszawa.
He he he...... Jop wyszedł na mistrza strategii, zachowawcze granie po szybkim "odzyskaniu" remisu........aby tylko sobie krzywdy nie zrobic......a propos, co na to wróżka z Liszek.....Moskal juz na zwolnieniu. Cierpliwość Kwietnia zbyt długo nie trwa....
Odpowiedz cytując