azor napisał(a):
|
Może warto zweryfikować status zaległości, który był wrzucony na tapet na obozie?
|
Moim zdaniem to mit.
Jeśli z finansami rzeczywiście tak krucho, to sporej części grajków powinno raczej zależeć na awansie, bo to podbija wartość piłkarza, dając szansę na wypromowanie się do lepszego, bardziej stabilnego finansowo klubu. Co niby mieliby zyskać takim sabotażem? Trochę to się kupy nie trzyma.
Dla mnie najbardziej prawdopodobna opcja to taka, że nastąpił powrót do przeszłości, czyli minął miesiąc miodowy Jopa, bo wszyscy rywale nas rozczytali, wiedząc teraz, jak się na nas ustawiać i grać z nami. Do tego doszły prawdopodobnie zawalone przygotowania w Turcji, więc efekt widzimy. Przerabialiśmy to już z Sobolewskim i kilkoma innym trenerami.