Wyświetl pojedynczy post
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#119
Stary 21.03.2026, 21:02
Cytat:
nagle zapomnieli, jak się gra w piłkę? Rozumiem, że w zawodowym sporcie przychodzą wahania formy, słabsze okresy, wpadki ze słabeuszami, bo to się nawet najlepszym zespołom na świecie zdarza. Problem się zaczyna, gdy ta mizeria ma miejsce od co najmniej listopada ubiegłego roku, a niektórzy udają, że jak wyniki z jesieni były sukcesem trenera, tak teraz sztab ma czyste rączki, a za wszystko odpowiadają piłkarze.
Jak dla mnie na początku była największa wina Królewskiego bo po prostu kadra jest źle złożona, a ławka jest krótka. Na początku sezonu uratowała nas trójka Letkiewicz, Krzyżanowski, Kuziemka. Dude już zaliczam do piłkarzy starszych, od których już trzeba wymagać. Gdyby nie powyższa trójka to by była chujnia po całości ze składem.

Teraz winę bym już dał każdemu po 33,3% bo mimo, że Królewski nie zapewnił optymalnych warunków Jopowi to wyniki powinny być lepsze i tu już wchodzi wina jego i piłkarzy.

Awas pewnie zrobimy i będziemy w totalnej dupie bo co dalej? Wisła będzie taka w ekstraklasie jak na początku sezonu tego czy potrzeba 10 chłopa do pierwszej 11 bo forma zespołu będzie taka jak od kilku miesięcy? Także nie zazdroszczę tu nikomu bo będzie ciężki orzech do zgryzienia dla Królewskiego i Jopa
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując