|
Jeśli, jak w większości meczów na wiosnę, znów obiektywnie najlepszy jest Letkiewicz, to już chyba nie mówimy o dzwonku alarmowym, ale o głębokim kryzysie.
Gdzie są ci, którzy twierdzili, że jest super, więc o co chodzi tym krytykom Jopa, który ma zajebistą średnią? Generalnie unikam panikarstwa i czarnowidztwa, ale jeśli rywale się zepną, to śmierdzi powtórką z Termalici. Tu Arką z zeszłego sezonu może być każdy, kto nagle złapie serię kilku zwycięstw, a to w warunkach I ligi nie jest jakieś sci-fi, lecz scenariusz przerabiany już wielokrotnie.
W moim sercu jedna wiara, jeden klub, jedno bicie, Wisła Kraków ponad życie!!!
|