Wyświetl pojedynczy post
As
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Z rekawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6
Stary 17.03.2026, 10:12
Slask nie ma zadnych podstaw do dochodzenia od nas jakiegokolwiek odszkodowania.

Po pierwsze - Wisla wieloma kanalami oficjalnie informowala , ze na mecz nie przyjedzie. Komisja gier meczu nie odwolala ale to nie jest problem Wisly. Niech Slask dochodzi pieniedzy od PZPNu, ze nie raczyli odwolac / przelozyc spotkania.

Po drugie - PZPN i Wisla w negocjacjach (bodaj w Srode) proponowali Slaskowi przelozenie meczu. Slask odmowil. Trudno winic Wisle, skoro Slask niejako sam doprowadzil do straty.

Po trzecie - mecz sie... odbyl tyle, ze trwal 15 minut. Slask przeciez bardzo chetnie przyjal 3 punkty, prawda?

Po czwarte - wg komisji dyscyplinarnej Slask nie przygotowal odpowiednio stadionu do meczu za co otrzymal milion zlotych kary. Trudno oczekiwac od Wisly, ze przyjedzie na arene, ktora obiektywnie nie byla gotowa.

Po piate - Jesli Slask jest niezadowolony z takiego obrotu spraw to niech zrzeknie sie trzech punktow za walkower i wniesie prosbe do PZPNu o wyznaczenie nowego terminu meczu. Byloby to dosc nietypowe rozwiazanie ale jestem pewien, ze kazdy przyjalby to z ulga. PZPN zadowolony bo sprawa rozwiazana, nie trzeba karac i chodzic po trybunalach. Zarzad ligi zadowolony bo tabela jest ustalana na boisku a nie przy stole. Wisla zadowolona bo moze probowac wygrac mecz. Slask "zadowolony" bo zarobi na meczu. Telewizja zadowolona bo pokaze mecz. Reklamodawcy zadowoleni bo sie beda mogli reklamowac. Normalni kibice zadowoleni bo obejrza ciekawy mecz. Jezierski zadowolony bo nie bedzie mu grozic odpowiedzialnosc karna.

Tylko patusy niezadowolone ale to akurat dobrze.
Ostatnio edytowane przez As : 17.03.2026 o godz. 10:47.
Odpowiedz cytując