Patryko napisał(a):

Prezesi biednych klubów, z budżetem rzędu kilku milionów złotych, dostali do ręki oręż, który mogą użyć podczas pogawędek z kumatymi. Dla takich klubów kara miliona PLN jest nie do przejścia.
Pytanie co zrobią kluby żerujące na publicznym garnuszku. Co w przypadku, gdy awansujemy i przyjdzie pojechać do takiego Płocka? Jestem sobie w stanie wyobrazić, że Płock po prostu weźmie taką karę na klatę.
|
Wg mnie milion to dopiero poczatek, bo za recedywe widełki są do 5 milionów złotych.
A Plock to recydywista.
Z tego co kokarze to Gieksa, Motor, Lechia, Arka tez nas przynajmniej raz nie wpuścili.
Mocna amunicja na kolejne dzialania na przyszłość.