krysztal napisał(a):

|
Wy znowu między sobą tworzycie jakiś problem i nad nim debatujecie.Czy ktoś tu w jakis sposób deprecjonuje umiejętności Lelievelda?Ma Krzyżanowski od kogo się uczyć i tyle.Ja nie widzę tu gardłowania o to,że gra Julian a nie Kuba.
|
Karherop. W przerwie między rundami rozkręcał narrację jaki to kasztan z Lelievelda i o ile Krzyżanowski jest lepszy w obronie na podstawie jakiegoś tweetu. Nie przyjęło się...
Chodzi o to że grał Krzyżanowski, a w sumie jak pokazuje boisko - powinien Holender. Zagrał dwa świetne mecze i uratował nam w nich punkty, to aktualnie wszyscy którzy produkowali się w temacie siedzą cicho.
Nie jestem zwolennikiem zmiany trenera, ale moim zdaniem Jop podejmuje w wielu przypadkach podejrzane decyzje. Rozgrywanie z bramkarzem (aż stracimy bramkę), dziwne zmiany po 80-tej minucie, Duda z Igbekeme w środku (wystarczy że nasi przestali mieć piłkę a Miedź totalnie opanowała środek pola, jak zwykle kiedy grają razem), gardłowanie o wysokiego napastnika i wystawianie go po kilkanaście minut żeby klepał z innymi.
Marnowanie rzutów wolnych z dobrych pozycji na gówniane strzały Dudy (serio ktoś jeszcze wierzy że on umie strzelać?).
Nagle okazuje się że nie musimy wymieniać piłek z Letkiewiczem, wysoki napastnik może dostawać wrzutki na głowę, Kuziemka nie musi człapać do 80-tej minuty jak jest bez formy, a Lelieveld to nasz najlepszy piłkarz obok Rodado. Wystarczyło tylko, że się pod dupą trenera zaczęło palić.
Czekam co jeszcze się okaże.