leszekm napisał(a):

"Oczywiście pozostaje pytanie, czy z tej możliwości będą chciały organy dyscyplinarne skorzystać. Ponieważ jest to postępowanie dyscyplinarne, to tutaj oprócz odwołania do Najwyższej Komisji Odwoławczej, które również przysługuje, to później przysługuje jeszcze skarga do Trybunału Arbitrażowego przy Polskim Komitecie Olimpijskim, a następnie jeszcze skarga kasacyjna do Sądu Najwyższego. Ta kara dla Śląska Wrocław może nie być zatem znana bardzo szybko."
Myślę, że to zamyka temat. Dostaniemy po piździe walkoverem a Śląsk dosypie sobie 1/5 bańki z miasta na karę (ile tam nie dostaną) i odfajkują 3 pkt...