As napisał(a):

|
Mecz sie nie odbyl, druzyna przciewna nie pojawila sie na boisku i nie bylo gwizdka sedziego rozpoczynajacego spotkanie.
|
Były nawet trzy gwizdki. Jak ktoś oglądał transmisję tego wiekopomnego wydarzenia, to widział/słyszał
Sędziowie akurat jednoznacznie się wypowiedzieli, że wiedzą, że sprawa może trafić przed wszelkie możliwe instancje, więc muszą dochować wszystkich formalności.
Ogólnie jeśli skończy się na obustronnym walkowerze (kwestie kary finansowej dla Śląska pomijam), to powinniśmy być zadowoleni.