|
Liczą się fakty i dokumenty.
Faktem jest to że nie przyjechaliśmy na mecz.
Opinią naszą jest tłumaczenie, że powodem było zagrożenie życia i zdrowia naszych zawodników.
Najprawdopodobniej nie mamy na taką tezę żadnego dowodu.
Opieramy się tylko na rozumowaniu, iż skoro ślask nie potrafi zapewnić bezpieczeństwa w przypadku obecności naszych kibiców to nie potrafi go zapewnić w ogóle.
Faktem jest też to, że malinowi odmówili wpuszczenia naszych kibiców z powodów bezpieczeństwa.
Na taką tezę nie mają żadnego dowodu. Brak własnych analiz (chyba że coś spreparują), brak współdziałania z policją, brak innych materiałów.
I teraz wnioski i kary.
Kary muszą wynikać z regulaminu.
Dla nas- walkower i kara pieniężna (niewielka).
Wymierzenie kary jest proste.
Dla nich- kara pieniężna ( może być nawet 5 mln zł) , walkower ( bo to też jest w regulaminie) i jeszcze potencjalnie parę innych rzeczy.
Wymierzenie kary będzie ... trudne.
Bo są duże "widełki" i szeroki zakres.
Wszystko będzie zależało od nastawienia komisji ( łagodne, średnie, ostre), nacisków z rozmaitych stron, spraw nieformalnych (kto z kim wódeczkę popijał i jak często)
Myśle, że nie będą specjalnie przejmowali się ewentualnymi konsekwencjami odwołań.
|