krysztal napisał(a):

Jednego tylko nie rozumiem a mianowicie dlaczego do PZPN i chyba departamentu rozgrywek nie wysłaliśmy oficjalnego komunikatu,że nie wybieramy się do Wrocławia i nie przystąpimy do meczu bo chyba poza oświadczeniem w SM oficjalne pismo nie poszło. Ukrócilibyśmy ten cały cyrk który odstawiono na stadionie,Węgrzyny i Mielcarskie nie mieliby pola do .......enia głupot,sędziowie zostali w domach tak samo jak niektórzy kibice.Można to było opakować w troskę o pieniądze Wrocławian zaoszczędzone na organizacji meczu.
Jeszcze chyba w sobotę rano widziałem wpisy zachęcające do przyjścia na stadion bo rzekomo nie zluzowaliśmy rezerwacji hotelowych i cateringu.
|
Chyba dlatego, ze departament rozgrywek nie mial formalnego powodu tego zrobic. Jesli organizator meczu mowi, ze wszystko na mecz jest gotowe i moze sie odbyc to nie ma podstaw go odwolac ...chyba.
Slask cisnal na to, ze mecz sie "normalnie" odbedzie bo licza na walkower dla Wisly i 3 punty w tabeli. Gdyby mecz zostal odwolany przez dep rozgrywek to walkowera dla Wisly za niestawiennictwo nie moglo by byc w teoretycznych wachlarzu kar. "Skoro mecz oficjalnie odwolany to Wisla nie przyjechala, jaki walkower?"