|
No co do przejmowania klubu i wielkich wpływów w nim to jesteśmy po, a oni może przed ale jeśli tylko trybuny będą chciały to np kibice nie będą wpuszczani. Są długi ale piro palone często i kary w pucharach leciały, a jak przyjdzie czas na oprawę z pochealaniem morderstw i maczetami to tez to będzie.
Także w tym sensie jesteśmy na tym samym etapie i poziomie co inni także tu też nie ma co przesadnie z siebie robić cnotek bo tak nie jest i nie będzie. Nie mówię że mi to wielce przeszkadza ale mówię żeby się nie bawić w hipokryzję.
Oczywiście sytuacja z WSH czy ogólna sytuacja w Polsce po.......iła się tak, że wszystko stoi na głowie. Podejrzewam, że kiedyś Królewski by miał pod domem delegacje H i groźby że ma się nie bawić w rozjebywanie się xd dzisiaj z jednej strony klub się bawi w donoszenie i kibice sie na to godzą, z drugiej prezes stoi w jednym szeregu z kibicami a na trybunach hasła o jebaniu 60 itd. także tutaj hipokryzja z każdej strony, czy prezesa, kibiców, Śląska czy całej Polski to jest poziom expert.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|