|
Co do tej patologii u kibolstwa to tez nie spuszczajcie się tak, bo w każdym klubie praktycznie rządza kibole i w Wiśle troszkę też. To u nas Królewski się chodzi tłumaczyć pod gniazdo i to i nas ultrasi jak chcą to odpalają race, a Królewski płaci. Trybuny siedzą cicho na temat formy zespołu bo mogą robić co chcą (piro) i prawdopodobnie gdyby tylko był przykaz z trybun, że nie wpuszczamy kibiców gości to Królewski by tak samo postępował jak Śląsk itd.
Także też się za bardzo nie unieście i nie podniecajcie bo jesteśmy w podobnej sytuacji co każdy Polski klub. Różnica jest taka, że u nas po WSH jest względny spokój i kończy się na odpalaniu piro i płaceniu kar oraz w tym, że Królewski wchodzi w odbyt kibicom na każdym kroku więc gdzieś tam może z nimi się układać i np powiedzieć "proszę wpuszczajmy kibicow bo jak nie, to ja teraz na głupka wyjdę, odpalanie piro będę to chwalił i płacił kary, róbmy w sklepiku noże do pizzy w kształcie siekiery, ja będę to chwalil ale proszę wpuszczajmy kibiców". I tyle. Generalnie plus Królewskiego w tej sytuacji jest taki, że umie się układać z kibicami ale gdyby przyszło co do czego to i tak kibice się na niego wyjebia a on wyjdzie na debila z tym mówieniem, że u nas jest kultura a innymi klubami rządzi patologia stadionowa. I wręcz jest pewien, że prędzej czy później tak się okaże i ta karma do nas wróci, no chyba że kibice w Wiśle w imię walki ze Śląskiem i reszta będą chcieli się wykastrować że wszystkich zasad na trybunach, co i tak nie jest tu jedynym kluczowym elementem bo samo sprzedawanie nozy w kształcie siekiery i podsmiechujki Królewskiego z tego, to tez jest element patologii w polskiej piłce.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|