|
Siuśmajtek Królewski pod wpływem emocji/leków/głupoty/alkoholu sądził, że zaszachvje wszystkich pomysłem o braku wyjazdu drużyny na mecz. Kiedy zdał sobie sprawę z tego, że palnął głupotę, zaskrońcowe, wybujałe EGO, nie pozwoliło mu się z tego wycofać. Obojętnie jak to się wszystko skończy, podjęta przez Królewskiego decyzja, w obecnej sytuacji Wisły, jest alogiczna, irracjonalna, nieprzemyślana, w skrócie debilna.
|