|
Nie no, mały kryzys jest - bez dwóch zdań, ale na to składa się wiele czynników.
Czy przy wykorzystaniu swoich sytuacji mogliśmy spokojnie zapisać komplet punktów w 4 wiosennych meczach? Tak.
Czy byliśmy od kogoś zdecydowanie gorsi w 4 poprzednich meczach. Nie.
Czy ktoś dyszy nam nad karkiem spektakularnie punktując w tej rundzie? Nie.
Czy jesteśmy bliżej awansu niż w przerwie zimowej? O dziwo tak.
Jop jest dobrym trenerem, wierzę że on to poukłada i niedługo wrócimy na zwycięską ścieżkę. Co nie zmienia faktu, że gramy dużo gorzej niz jesienią, brakuje tego błysku, polotu. Nie wiem czy to kwestia mentalna, stricte formy piłkarskiej, braku szczęścia czy gorsze przygotowanie do rundy. Pewnie każdego po trochu - a każdy kolejny niewygrany mecz to dodatkowe obciążenie psychiczne dla drużyny - umówmy się - u nas jest olbrzymia presja i parcie zarówno na wynik, jak i na ładną grę. Powody do niepokoju są, do paniki - nie. Ja wierzę w tą drużynę i trenera.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 03.03.2026 o godz. 13:09.
|