|
Czytając wypowiedzi Jopa z konferencji pomeczowej zapala się czerwona lampka - trener brzmi jak późny Sobolewski.
Panie Mariuszu, proszę nie iść tą drogą. Lepiej przyznać się do blędu, skorygować niefunkcjunującą taktykę, dać szansę tym, którzy jeszcze realnej szansy nie dostali (b ow końcu wyników brak, więc granie zelazną jedenastką traci sens), niż iść w zaparte o mówić o pelnej dominacji w meczu, ktorego oglądanie w 1. połowie było katorgą.
|